Co w krajowej szosie piszczy...
By Dobry
#272378 Praktycznie w każdej wypowiedzi, jaka się gdzieś w przestrzeni medialnej pojawia, pan prezes sobie przeczy. Żeby nie powiedzieć, sączy wiele równoległych narracji. Żeby nie powiedzieć jeszcze inaczej ;). Tu wie, tu nie wie, tam się umawiał, tam się umawiał, że nie, a tam się nie umawiał. Tu jest wszystko cacy, a tu - oskarżenia są spod znaku paragrafu i to ciężkiego.
Trudno na podstawie jego wypowiedzi wyrobić sobie jasny pogląd na sprawę.
By bjazor
#272379
molibden napisał(a):Problem polega na tym że od bodaj 2014r gwałt jest przestępstwem ściganym z urzędu a za zatajenie czy niepoinformowaniu odpowiedniego organu o zaistnieniu takiego faktu grozi nawet do 3 lat. Teoretycznie więc osoby które wiedziały że takie zdarzenie miało miejsce mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialność.


Obowiązek tzw. denuncjacji mają tylko:
1. Instytucje państwowe i samorządowe - pod to pojęcie PZKol moim zdaniem nie podpada
2. każdy, kto dowiedział się o popełnieniu okreslonego przestępstwa. Wśrod tych przestępstw (art. 240 par. 1 kk) są kilka rodzajów tzw. przestępstw seksualnych, m.in. zgwałcenie zbiorowe, czy ze szczególnym okrucieństwem, ale tzw. typ podstawowy, a z takim mamy, zdaje się, że do czynienia, w tym katalogu się nie mieści.

Raczej więc osoby, które wiedziały, a nie powiadomiły, mogą raczej spać spokojnie...
By outsider
#272380
molibden napisał(a):
Problem polega na tym że od bodaj 2014r gwałt jest przestępstwem ściganym z urzędu a za zatajenie czy niepoinformowaniu odpowiedniego organu o zaistnieniu takiego faktu grozi nawet do 3 lat. Teoretycznie więc osoby które wiedziały że takie zdarzenie miało miejsce mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialność.


Tylko, że zdarzenia miały miejsce, przynajmniej w dużej mierze przed 2014.

Swoją drogą środowisko - środowiskiem, ale ciekawe, na ile dziennikarze mogli o tym wiedzieć wcześniej. Jakoś trudno mi uwierzyć, że żadne pogłoski nie docierały.

Niby minister wstrzymał finansowanie, ale co do tego komisarza to nie wiem jednak, czy nie będziemy musieli czekać do 22 grudnia ...
By molibden
#272400
Niby minister wstrzymał finansowanie, ale co do tego komisarza to nie wiem jednak, czy nie będziemy musieli czekać do 22 grudnia ...


Wydaje mi się że komisarz bedzie wcześniej. Trudno w tym momencie pewną kwestię szerzej poruszać, ale już kilka dni temu pojawiły się insynuacje mogące sugerować ze sprawy nazwijmy to natury obyczajowej są tylko jednym z problemów. Być może będzie jeszcze sprawa zorganizowanego dopingu, ale to za wcześnie żeby takie wnioski wyciągać. W każdym badź razie w rozmowach z przynajmniej jedną z dziewczyn pojawiły się sugestie że mogło się jej wydawać że dostawała doping nie mając nawet wiedzy o takim fakcie. Czy to prawda - zobaczymy.
natomiast te nagrania z Banaszkiem tylko go pogrążają a skąd one wyszły to już mozna się tylko domyślać. ktoś się ubezpieczał bo przypadkowo nagran to chyba się nie robi.
By szymo58
#272402 7 z 9 czlonkow zarzadu podalo sie do dymisji. Prawie wszyacy oprocz Banaszka . Ale sie typ trzyma stolka ...
Co w takim razie ?..22 grudnia kto bedzie glosowal na nowego prezesa jak nie ma zarzadu ?
By Inaki
#272408 Jak to kto - delegaci z okręgów. Tylko kto będzie chciał kandydować po takim smrodzie? Nikt nie zaryzykuje pchania się w takie bagno. Ja widze tylko zarząd komisaryczny, wyczyszczenie wszystkiego i kiedyś w przyszłości wybór nowego zarządu z całkiem nowych ludzi, niezwiązanych dotąd z zarządem.