Chrosty :(


#1

Witam. Może mi pomożecie…
Gole nogi tradycyjnym sposobem, tzn. maszynka do golenia i dawaj…Po dwóch-trzech dniach musze ponowić golenie aby nogi jakoś wyglądały. W trakcie odrastania włosów, na nogach pojawiają mi się jakieś chrosty. Są one jakby “napełnione” wodą labo coś w tym stylu…Wygląda to na pokrój wągra. Po wyduszeniu tego czegoś puchnie to i nabiera niezbyt ładnego czarnego wyglądu. Po jakimś czasie zasycha i robi się czarne. Wygląda choćby jakieś chrosty. Pokreślam, że uakzuje się to podczas odrastania włosów.

czy macie podobny problem? Czym to może być spowodowane i jak unikać powstawania czegoś takiego?
Proszę o radę


#2

[quote=“grzybku”]
Witam. Może mi pomożecie…
Gole nogi tradycyjnym sposobem, tzn. maszynka do golenia i dawaj…Po dwóch-trzech dniach musze ponowić golenie aby nogi jakoś wyglądały. W trakcie odrastania włosów, na nogach pojawiają mi się jakieś chrosty.

No chyba żartujesz, że 14 letniemu chłopcu zgolone na nogach włosy wymagają ponownego golenia juz po 2-3 dniach. To nawet u starego chłopa nie ma takiej potrzeby, a co mówić u Ciebie. A chrosty mają prawo być skoro nogi tak często skrobiesz żyletką. Ponadto najprawdopodobniej chrosty mają związek z tym, że włosy odrastają pod kątem i przebijają regenerujący się naskórek, pod którym zbiera sie osocze. Najlepiej jest codziennie szorować nogi ostrą gąbką lub zmywakiem kąpielowym z żyłki, oczywiście z użyciem mydła. Powinno zahartować skórę i wzmocnić ją. I nie gol nóg tak często, w Twoim przypadku na pewno nie ma takiej potrzeby.


#3

Albo ja zrobiłem błąd albo błąd w furum. Ale chyba ja błędnie musiałem podać wiek zakładając konto. mam 19 lat


#4

To nie byłby pierwszy taki wypadek. Sebkaaa miał podobnie… Myslę o błędzie w wieku, znaczy się.


#5

Nawet mimo błędu w podanym wieku, było najpierw 14 lat a jest teraz 19, to nadal nie uważam by istniała pilna konieczność golenia nóg co 2-3 dni :slight_smile: . Ile mogą przez tak krótki czas odrosnąć włosy na nogach? 1,2, 3 milimetry, chyba nie więcej. Nie jest to długość którą należy kosić.


#6

Zgadzam sie z tym, mi wystarczy raz na 1.5 tygodnia golenie żyletką, a jak wyrwe z cebulkami to na miesiąc i tydzień nie musze nic robić. Polecam wyrwanie włosów z cebulkami np.depilatorem ze dwa razy w ciągu sezonu.


#7

Ech, gdybyż ta pomyłka była jedyną, jaką popełnił Sebkaa…


#8

Nie wiem czy to juz robisz, ale po goleniu nalezy posmarowac nogi plynem po golenu. To pomaga zapobiec infekcji. No i golenie raz w tygodniu jest zupelnie wystarczjace.


#9

Ja po goleniu wcieram balsam do ciała, bo w ogóle mam raczej suchą skórę. Chrostek (lub też “krostek”) poniżej kolan nie stwierdziłem, ale już na udach bywa z tym różnie.


#10

Wszyscy pisza ze raz na kila dni starczy ale nie wszyscy sa tacy sami!!
Jedni maja klakow na nogach tyle co kot naplakal a drudzy bush ktory odrasta w oczach :/

Druga sprawa to nie chorsty (nie ma w ogole takiego slowa) tylko krosty.

Tak juz tu pisano dezynfekcja po goleniu i/lub balsam po goleniu.
Uda sa bardziej narazone poprzez otarcia od spodenek itp.


#11

polecam wszelkie produkty Nivea typu balsam nawilżający albo łagodzący, albo olejek nawilżający… :wink:

a tak w ogóle to nie opłaca się golić maszynką. lepiej zainwestować w depilator elektryczny (za pierwszym razem lepiej cos włożyć między zęby, jakieś drewienko :smiley: ). nogi są wtedy gładkie przez 2-3 tygodnie.


#12

Zgadza się :wink: Wady golenia to swędzące odrosty włosów. No i w sumie golenie nóg zajmuje też sporo czasu i jest dość kłopotliwe.
Zasadnicza wada depilacji to pierwsza depilacja. Jednak w odróżnieniu od golenia, włosy po depilacji wyrastają słabiuśkie i dają się wyciągać palcami jak mocniej pociągnąć.
Z tym czasem gładkości to oczywiście cecha osobnicza, ale mi optymalnie wychodzi raz w tydzień, bo włosy nierównym tempie odrastają. Oczywiście to już wtedy nie boli :wink:


#13

Jak facet sie nie wstydzi to może iść do kosmetyczki na wosk. Ale to jest ciężka sprawa. Gorący wosk… te lepiące sie plastry… zdarcie plastra za jednym razem… uuuu. Ja krzyczałam zawsze. Przez łzy :smiley:

Depilator elektryczny to best of the best. Wasze babeczki na pewno mają to nie będzie problemu a kłopot dwa razy mniejszy.

Komu by sie chciało co 2-3 dzień żyletką po całych nogach latać…