lusterko


#1

Oj przydałby sie taki gadżet do szosówki oj przydał . trochę drogi będzie
autokult.pl/2008/01/02/cyfrowe-l … werzystow/

Macie jakieś pomysły na dyskretne lusterko w szosówce???


#2

Każde lusterko na martwy punkt i można się na to nadziać. Tym bardziej w szosówce łatwo spojrzeć za siebie (pod pachą). Ja nawet w aucie (gdzie? :neutral_face: ) wole spojrzeć przez ramię np. przy zmianie pasa, czy wyjeździe z miejsca parkingowego równoległego.
Dla mnie to jedynie taki bajer, że powierzchownie widać co mamy za plecami, ale osobiście i tak wołałbym się odwrócić przed manewrem, więc zbędny wydatek.


#3

Heh, fajny bajer :slight_smile: Ale czy warte wydatku?

Ze swojego doświadczenia wiem i łapie się na tym, że jadąc najczęściej próbuje patrzeć w lusterko wsteczne :slight_smile: Tyle, że takiego lusterka w rowerze nie ma i nie będzie :slight_smile: Tak to jest jak się nawyk za kółkiem wyrobi.


#4

kumpel wozi niewielkie lustereczko przyczepione do kasku :slight_smile:


#5

rove.pl/index.php?page=shop. … &Itemid=72
takie???


#6

no no , coś takiego własnie