Shimano SORA czy Campagnolo Xenon?


#1

Witam,

przedewszystkim chcę powitać wszystkich na forum (pierwszy post (:). Jestem posiadaczem rowerka szosowego. Brakuje mi w nim tylko klamkomanetek. Kieszenie świecą pustkami, także mam do wyboru shimano SORA (mam już hamulce i przerzutki tej grupy) lub Campagnolo Xenon (opcja tańsza - koszt ok. 300pln). Czy ktoś z was drodzy forumowicze korzysta z powyższych klamkomanetek? Które sprawują się lepiej? Warto dołożyć do SORY te 50pln?

Pozdrawiam

p.


#2

skoro masz przerzutki to już wybór jest oczywisty… choć znajomy przejeździł kilka miesięcy z klamkami recorda i przerzutką tylną tiagry :smiley: :smiley: … klamki sory po 2sezonach ostrego użytkowania chodzą bardzo dobrze-jak na sore oczywiście… xenona nigdy nie miałem ale znajomi nie narzekają…


#3

Czy przerzutki muszą być tej samej grupy co klamkomanetki? Nie wystarczy tylko, że zgadza się ilość biegów? Mam kasetę na 9s.


#4

grupy nie, ale shimano(przerzutki) do shimano(klamki), a campa(przerzutki) do campy(klamki)… poczytaj na forum inne wątki w sprawie przerzutek i klamek…


#5

A jak jest u SORY z tym schodzeniem z biegów? Ponoć bardzo niewygodne (m.in. dlatego mi je odradzano)?


#6

No w dolnym chwycie, nie zrzucisz niżej. :neutral:


#7

nieprawda…mi się w w ferworze walki kilka razy udało zrzucić na mniejszą koronkę podczas finiszu w dolnym chwycie :smiley::smiley:


#8

chyba nosem :wink:


#9

Co prawda da się to zrobić, ale manetka nie jest do tego stworzona. Przeznaczona jest do amatorskiej, rekreacyjnej jazdy, gdzie zrzucanie na finiszu nie ma miejsca.