Buty szosowe do 400zł - co polecacie?


#1

Witam!
Ostatnio rozwazam zakup nowych butow szosowych, bo moje wysluzone adidas primato niedlugo skoncza zywot ;P. Interesuja mnie takie w cenie do 450zl, najlepiej z karbonowa podeszwa i co najmniej jedna klamra. Co mozecie mi polecic w takiej cenie? A moze ktos ma do sprzedania jakies ciekawe buty (r. 43-44)? Czekam na odpowiedzi.


#2

może to Ci przypadnie do gustu? pinarel.ovh.org/minitarg.htm


#3

wow ale kosy .Arek jak cos to szukaj shimano i dmt


#4

A ja bym szedł w Specialized. Tyle, ze w Polsce nie ma konkretnej oferty, trzeba poszukać za granicą. Ale raz przymierzyłem model chyba z 2005roku, podstawowy, najtańszy i moja noga poczuła, ze w czymś takim chce jeździć. Jeszcze ich nie mam, ale może coś wyczaję na ebay`u. Noga pasuje jak ulał.


#5

Hmm, te ktore polecasz, lucjan, sa niezle, ale maja dwie wady. Po pierwsze przekraczaja nieco moj budzet, a po drugie sa uzywane. Postanowilem ze jak juz inwestuje tyle kasy, to chcialbym w pelni nowe :slight_smile:. A jeszcze jedno pytanie, czy przesiadka na lzejsze i sztywniejsze buty jest rzeczywiscie tak bardzo odczuwalna? Wg zapewnien znajomych kolarzy tak, ja nie mialem okazji jeszcze tego doswiadczyc. Co mozesz o tym powiedziec?


#6

Te buty “od Lucjana” są jak nowe, nierozumiem dlaczego razi Cie samo słowo “używane”. Nowe po jednej jeździe możesz przy pechu mieć w gorszym stanie, a zobacz ile więcej musiałbyś zapłacić. Porzuć mus, że tyle pieniędzy to tylko na nowe, bo przy tych “prawie używanych” zaoszczędzisz i będziesz miał jeszcze lepsze obuwie, niż nowe w tej cenie. IMO głupota byłoby dopłacanie jeszcze raz tyle, że mięć NOWE (różnica widoczna naprawdę dopiero po przypatrzeniu się).
Co do poczucia różnicy to ja miałem tak:
Z bucików Vittoria na Adidas Adistar Road (ten starszy model) z carbonową podeszwą (bądź wyglądającą jak) no i różnica totalna. Ale jak zmieniłem na jeszcze lepsze - Adidas Adistar Road Comp (model z 2005) to już niewiele poczułem korzyści - raczej tylko lepiej się prezentują i błyskawicznie ubierają (tylko ściągacz i zamek). W sztywności prawie nic. No wentylacja jest lepsza jeszcze, to czuć!
Więc jeśli kiedyś zaczynałeś na jakiś słabych butach i przesiadłeś się na te co masz obecnie to nie spodziewaj się takich samych róznic po kupnie nowych ;] Przy pierwszej zmianie wszytko było dużo lepsze i najbardziej rzucała się w oczy korzyść ze sztywności. Przy drugiej zmianie w zasadzie kosmetyczne różnice. Jednak te DMT to jeszcze wyższa półka…


#7

No nie, wlasnie od poczatku uzywam tylko jednych butow, zapomnialem w sumie o tym elemencie mojego ubioru :slight_smile:. Chyba masz racje, moze rzeczywiscie warto byloby zastanowic sie nad tymi DMT, nawet jesli sa uzywane. Kilka razy po prostu “przejechalem” sie na uzywanych rzeczach (bynajmniej nie chodzi mi tutaj o buty) i moze dlatego masz mieszane uczucia. Ale chyba rzeczywiscie mnie przekonales. Zobaczymy jeszcze jak z funduszami. A ile stoja te buty DMT w sklepie?


#8

oile sie nie myle są prawie dwa razy droższe :exclamation: :neutral_face:


#9

skleprowerowy-duda.pl/?p=pro … roduct=895 Uaaa! Ja bym się nie oglądał :bulb:


#10

Hehe no rzeczywiscie kosmos. Zaczynam sie powaznie zastanawiac :stuck_out_tongue_winking_eye:


#11

Gdyby owej różnicy cenowej nie było to nie zebrałbym się do napisania :stuck_out_tongue:
Tanie butki możnabyło dostać na TEJ stronie, teraz same stare modele…


#12

No i chyba zbytnio sie pospieszylem. Moje buty maja dlugosc wkladki 27,5 i sa juz troche ciasne, a te DMT maja 27. Ech, chyba jednak nic z tego nie bedzie…

[size=75][ Dodano: Sro 13 Cze, 2007 22:26 ][/size]
No trudno, moze ktos jeszcze ma ciekawe propozycje??


#13

w sumie: allegro.pl/item206694699_but … b_c_m.html

Pozdrawiam


#14

Te DMT wyglada bardzo fajnie ale chyba rozmiar nie Twój. Jesli kupisz nowe z carbonowa podeszwa to po tygodniu jazdy bedzie wyglada tak samo albo gorzej.

Co do zmiany na lzejsze, sztywniejsze to kiedys zaczynałem od jakis Adidasów z plastykowa podeszwa, potem Nike takze z taka podeszwa, następnie Shimano z carbonowa podeszwa, obecnie sidi z energy z 2002 czyli takze plastykowa podeszwa + system usztywniania. Jesli chodzi o transmisje to najlepsze wrazenia miałemm po carbonie, jesli chodzi o wygode to zdecydowanie sidi problem jest tylko z ich rozmiarówka trzeba kupowac jakies 1 lub 1,5 nr wieksze niz ma sie normalnie. Tak wiec idealne rozwiazanie to sidi + carbon tylko te ceny :slight_smile:

Pzdr


#15

O co Ci chodzi w tym powyzszym zdaniu, bo nie bardzo zajarzylem :blush:


#16

Aruś chodzi o to ze carbon sie niszczy niestety
sam mam looka z carbonem i nie wyglada to za ciekawie
ale kto by patrzyl na buty od spodu
:smiley:
nie rozgladales sie za shimano, w miare tanie i wygodne


#17

Ja bym powiedzial, ze te sidi z allegro sa niczego sobie :smiley:


#18

Jedyne co mozna powiedzec to to ze fotki nic nie pokazuja, ani to ostre ani w dobrym swietle na pewno nie kupiłbym tych butów widzą je tylko na takich fotach.
Co do shimano to moze rzeczywiscie lepiej sie tym zainteresowac mocno popularne wiec nie powinno byc problemu z przymiarka i ew. zakupem via internet.

Pzdr


#19

Jak myslicie, ile moze wytrzymac taka carbonowa podeszwa w sidi ergo 1? Chodzi mi o przyblizone wartosci, najlepiej w km (warunki dobre)


#20

Co masz na mysli wytrzymac? Wizualnie szybko bedzie słabo wygladac, do transmisji mocy moze sluzyc latami o ile nie uszkodzisz wczesniej butów np w wywrotce.