Licznik z GPS - co można polecić?


#41

Znaczy w lesie właśnie widzę, ale nie jest to jakaś reguła, a po prostu “czasem się zdarzy” :slight_smile:

Dodam jeszcze ciekawostkę od siebie, bo o tym nie wspominałem, a wyjaśnia to po części też algorytmy stravy. Znajomy pisał kiedyś do supportu stravy zapytanie w kwestii przewyższeń i dostał odpowiedź, że do sumy przewyższeń zaliczane są jednorazowe wzniosy o minimalnej wartości 10m. To znaczy, że jeśli pojedziesz sobie 100 razy pętlę z 8-metrowym podjazdem, to nie będziesz miał 800m przewyższenia w podsumowaniu aktywności, tylko 0m :slight_smile: Oczywiście chodzi o wzniosy odczytane z mapy obsługiwanej przez serwis, a niekoniecznie rzeczywiste wzniosy. To oczywiście ma na celu uniknięcie zbyt wielkiego zawyżenia przewyższenia. Choć z drugiej strony czy my mamy jakiś wzorzec, jakiś sposób który jest jedyny prawidłowy? Zdaje się, że nie. Jakbyśmy podeszli do tego matematycznie, to trzeba by scałkować cały dystans i na każdym nieskończenie małym odcineczku odczytać odpowiadający mu maluteńki wzrost wysokości i posumować. Strach pomyśleć jakie wtedy byłyby wartości przewyższeń :smiley:

Co do wykresu z Przegibka, to poproś któregoś znajomego z Garminem, żeby na stravie przy danej aktywności kliknął opcję “correct elevation” i powinien mieć taki sam jak Ty :slight_smile:


#42

Z tym 10m to chyba nie do końca tak jest bo mi często stravą zalicza hopki kilkumetrowe.


#43

Ale w jaki sposób to sprawdzasz, bo zdaje się że nie ma opcji zaznaczenia fragmentu i odczytania przewyższenia tylko na nim? Też sądzę, że to jest uproszczenie, bo jak na przykład potraktować sytuację, gdzie jest 8m pod górę, przegibek 2m w dół i znów 8m w górę…
Ja zauważyłem, że względem pomiaru barometrycznego z urządzenia pomiar z mapy zdecydowanie podaje mniejsze przewyższenia na trasach względnie płaskich, a z kolei przy większych podjazdach lub hopkach większe są wartości z mapy, a mniejsze z barometru. Dodatkowo przewyższenie sumaryczne, podane w podsumowaniu przy trasie płaskiej jest ewidentnie mniejsze niż nawet wprost odczytane z mapy na podstawie danych chwilowych.
To potwierdza, że są jakieś tego typu algorytmy, ale na pewno skomplikowane.


#44

Stosuję antenę aby mieć lepszą pozycję do pomiaru, gdzie nie przesłania mi wbudowanej anteny inne urządzenie lub moje skromnej wielkości cielsko co przekłada się na szybkość i jakość odbioru. Bo mi czasami miejsca brakuję, nie robią jeszcze szyn montażowych dla programistów czy testerów urządzeń GPS na rowery :wink:

Lepsza pozycja odbiornika to mniej błędów pomiarowych i mniejsza robota algorytmów, ergo szybsze i dokładniejsze odczyty.
Aaaa, w czasie łażenia po górach czasami stosuje antenę zamontowaną na szczycie plecaka.

Zimny start w smartfonie to ok. 3 sekund do 5, do 8 - 15 s. Z anteną 2s do 5, 5s do 8.

Ach, zapomniałem jeszcze o jednym. Każde urządzenie GPS ma w zasadzie antenę w tej czy innej postaci - musi ją mieć bo inaczej nie zobaczy sygnału z orbity. I tutaj kilkukrotnie zaskoczyło mnie jakiego typu jest to antena w urządzeniu i jak została zamontowana. Przez zaskoczyła mam na myśli totalny szok jak bardzo ma się klienta w nosie tworząc najtańsze urządzenia. I jak szajs się wkłada do nich, w jakim miejscu montuje, etc. OK, ja wiem, że jest to wypadkowa pewnych uśrednień statystycznych i wynika też z pewnych ograniczeń - ergo czytajmy instrukcje obsługi! - ale czasem to po prostu ręce opadają. Wtedy korzystam z zewnętrznej anteny żeby zobaczyć, to czy jakoś chipa i oprogramowania czy wewnętrznej konstrukcji kładzie na łopatki dokładność. I często muszę lutować albo kombinować…


#45

Przez porównanie wyniku stravy z moją sigmą, która ma pomiar ciśnieniowy i zalicza każdy metr przewyższenia. Wyniki są porównywalne.
Poza tym jak zrobi się segment na taki “podjazd” poniżej 10m to opisie segmentu to przewyższenie jest.


#46

tzn gdzie wbudowują tą antene np?


#47

To już inna kwestia.


#48

W tańszych urządzeniach - gdzie się da, bez względu na jej kształt. Trochę na zasadzie Panie, kupiłem za bezcen 50.000 tych anten, wsadź je Pan tam i już…


#49

To całościowo inna kwestia. Po pierwsze dane Strava ostatnimi laty bardzo się poprawiły, w zasadzie z roku na rok potrafią być o kilka razy dokładniejsze. Powód? Coraz lepsze mapy źródłowe i obrazowanie satelitarno-lotnicze. A mając te dane można podnosić dokładność ekstrapolowaną…