Projektowanie tras wyścigów kolarskich

Zaczęło się od Czesława proponującego publice zaprojektowanie TdP,
sprawę w temacie TdP 2020 podchwycił @Kisik94, a @Zbig zaproponował utworzenie osobnego tematu, więc zakładam.

Nie będę się rozpisywał o co chodzi, bo wątek jest obszerny i każdy zainteresowany z grubsza kuma czaczę.

Internety proponują współcześnie różne narzędzia do tworzenia wszelakich tras, często w połączeniu z google street view i jak ktoś lubi to może fantazjować do woli.
Jeśli ktoś ma czas i lubi, może tworzyć etapy/wyścigi do Pro Cycling Managera, ale na tym sie kompletnie nie znam, więc może ktoś inny się podzieli, a jak nie go zgłębiamy na własną rękę :smiley:

Najbardziej użyteczne strony to:


https://www.la-flamme-rouge.eu

https://www.cronoescalada.com/

Na anglojęzycznym cyclingnews mają bliźniaczy temat, gdzie nastukali już 316 stron,
prym wiedze tam niejaka Libertine Seguros.

Na francuskim legruppetto.fr mają od tego cały dział:
https://legruppetto.fr/forum/viewforum.php?f=29&sid=f4ee7eaf90d9c3c01895da3b028f2d39

Na dobry początek @Kisik94 mógłby tu przekleić swoje Tour de Pologne i pociągnąć dyskusję.

Ja ze swojej strony dodam swój wpis o społeczności legruppetto z przywołanego wyżej tematu “Tour de Pologne 2020”

[i]" Co do społeczności tego działu forum legruppetto mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to świry.
Bo kto normalny układałby trasę hipotetycznego GT w Azji Południowo-Wschodniej, i takie tam?
Poza tym, ich prezentacje bywają b.fajnie wycackane graficznie przez co widać ile czasu na to poświęcili (na poprzednim konkursie TdF pojawiły się już filmiki z profilami 3d niczym w TV).

Mają tam taki swój całoroczny cykl, na który się składa układanie trasy 3 GT oraz różnych hipotetycznych wyścigów jednodniowych i tygodniowych. Oceniają uczestnicy między sobą, ale na zeszłoroczny TdF2021 zgłoszeń było tyle, że podzielono nas na grupy po 15 tras i było oceniane wewnątrz grup a najlepsi pojedynki “pucharowe” 1na1i tu oceniać mogli wszyscy.
Z grupy nie wyszedłem, ostatni też nie byłem, ale ze swojej trasy byłem i jestem b. zadowolony. Czemu inne trasy były oceniane lepiej? Wydaje mi się, że ta społeczność po tylu latach penetrowania Francji najbardziej ceni sobie takie etapy a la wyścigi klasyczne, które liczą kilkanaście podjazdów 3 i 4 kategorii i to one dają przewagę nad konkurencją. W cenie też są krótkie górskie etapy z licznymi premiami 2 kategorii (każda edycja konkursu ma ograniczenia co do liczby premii kat. 1, 2 i HC, ostatnio było to 33), trochę w stylu ostatniego etapu na tegorocznym Dauphine. Wiele z nich wygląda naprawdę fajnie, czasem też ma się poczucie przerostu formy nad treścią. Dla mnie to ważne, ale przy ocenianiu (i tworzeniu swoich tras) mam też inne kryteria w mojej ocenie dobrze byłoby spełniać (realizm, trudność trasy (bo co to za TdF z dużą ilością etapów z podjazdami 2 kategorii i np. tylko dwoma etapami z górami HC?), czy unikanie podjeżdżania ciężkich gór od dużo łatwiejszej strony). Nie brakuje też takich, którzy dodają bruki albo podjazdy na ostatnim etapie w Paryżu :wink:
Poniżej link do ubiegłorocznego konkursu, jeśli ktoś jest ciekaw
https://legruppetto.fr/forum/viewtopic.php?f=29&t=11453

Podejrzewam, że zapaleńcy lepiej się bawią przy układaniu np. Giro, ale ja wolę TdF, bo TdF narzuca pewne ograniczenia (nazwijmy je logistyczno-geograficznymi), które w pewnym sensie wymagają więcej kreatywności." [/i]

Jak już pisałem w innych tematach, wziąłem udział w konkursie na TdF2021 i dla ciekawskich wrzucam swój “projekt”.
https://legruppetto.fr/forum/viewtopic.php?p=1861113#p1861113

Co ciekawe, po wybraniu Brestu na nowy GD przyszłorocznej edycji Touru, ogłoszono nowy konkurs :smiley: https://legruppetto.fr/forum/viewtopic.php?f=29&t=13239
(ciekawe co wymyślą na 2022, skoro już była Kopenhaga :wink: )

Zapraszam do dyskusji i dłubania.

3 Likes

Tak z grubsza, nie analizując to jest trochę moich ulubionych podjazdów (oczywiście tylko palcem po mapie :wink:)
O kombinacji Pailhères z Port d’Envalira też kiedyś myślałem. Na Port d’Envalira jest bardzo dużo miejsca na metę w sam raz na TdF. W Sète z Mont Saint-Clair mogli by zrobić Grand Depart i prolog (oczywiście Mont Saint-Clair po zjeździe). Jeśli chodzi o etap do Aix les Bains to ja bym puścił na odwrót trochę czyli do Chambery przez Mont du Chat z Aix i Col de l’Epine na końcu, ale rozumiem że jakiś kompromis bo jest Granier od trudniejszej strony.
Ogólnie to dłuższa dla mnie lektura bo niektórych podjazdów nie znam ale chętnie się zapoznam z profilami i wypadało by się pouczyć trochę projektowania i samemu coś zaproponować (ale to chyba po TdF i sądzę że na początek jakaś tygodniówka albo prędzej klasyk :wink:).

Wracając do działu z trasami w legruppetto to ostatnio wrzucili tam temat o podjeździe we Francji 10 km na 10% średniej. Nie wiem czy to odpowiedź na wypowiedź Contadora że takie podjazdy l’Alpe d’Huez już nie robią takiej różnicy jak kiedyś i potrzeba na TdF podjazdu w stylu Mortirolo a może Zoncolanu czy Angliru…

Pociągnę na pewno. Mam teraz jeszcze większą mobilizację, żeby to wrzucić jutro. Oczywiście już z ładnie przygotowanymi grafikami i takie tam :stuck_out_tongue: .

2 Likes

to może jeszcze te mistrzostwa świata w Wałbrzychu, co by nie iść od razu w etapówki? :smiley:

Granier na TdF pojawia się na tyle rzadko, że dopuszczam do myśli podjeżdżanie go tylko z trudniejszej strony (zresztą to w ogóle zasada, którą się często kieruję).
Połączenie dłuższego wariantu (od wschodu) Mont du Chat i Epine jest całkiem kuszące i jeśli by wypaliło, mogłoby być piękne ściganie, ale przy tamtej trasie miałem potrzebę bardziej pewnej selekcji + “naprawienia” Mont du Chat z 2017 ze zbyt długim dojazdem do mety i uplasowania tego etapu w zbyt wczesnej fazie wyścigu.

Mam już z grubsza w głowie TdF2021 na konkurs, ale bije się jeszcze z kilkoma detalami. W jeden dzień mam transfer między metą a startem następnego etapu 2h 40 min, za co może mi “polecieć” realizm, bo przyjęło się max. 2h. Pozostaje cała grafika i profile :smiley: miesiąc zleci jak nic :wink:

Można by też zrobić od południa czyli Granier, i do Chambery przejazd przez metę i le Mont Revard, Aix i Mont du Chat i Col de l’Epine i zjazd do Chambery, też by było selektywnie.
Ja kiedyś zastanawiałem się jak poprawić można by było ten etap z 2017 tak by nie wypadły te podjazdy które były (chodzi mi o Biche i Grand Colombier) i dlatego wymyśliłem sekwencje po Colombier pojechać przez Col du Chat od zachodu (4,3 km 7,1%) i potem zjazd do Le Bourget-du-Lac i sekwencja Mont du Chat i Col de l’Epine.
Gdy patrzyłem na Google Street jeszcze przed etapem w 2017 to dziwiłem się że będą zjeżdżali do Le Bourget-du-Lac bo droga ta jest węższa od tej z zachodu i bardziej kręta (może powodem było to że chcieli nawiązać do etapu z 1974 roku? w którym chyba też zjeżdżali od zachodu).

I tak jak obiecałem, wrzucam moją “konkursową” trasę Tour de Pologne.

1 etap: Warszawa - Lublin 190,9 km.



image
image
Miejsce mety:

2 etap: Rzeszów - Nowy Sącz 184,1 km.



image
image
image
image
image
image
image
Miejsce mety:

Etap 3: Kraków - Kocierz 180,5 km.



image
image
image
image
image
Miejsce mety:

Etap 4: Chorzów - Katowice 155 km.



image
Miejsce mety:

Etap 5: Zabrze - Opole 179,7 km.



image
Miejsce mety:

6 etap: Wałbrzych - Szpindlerowy Młyn 196,9 km.




image
image
image
image
image
Miejsce mety:

Etap 7: Jelenia Góra - Karpacz 149,7 km.



image
image
Miejsce mety:
10 Likes

Jako że jestem nowy jesli chodzi o używanie laflammerouge to mam pytanie:
Jak robić premie górskie na trasach zaimportowanych z ridewithgps?
Z góry dzięki za odpowiedź.

Klikasz na mapce w miejscu gdzie ma być szczyt górskiej premii, wybierasz opcję górskiej premii i z automatu wyświetla Ci się na czerwono nitka podjazdu, jeżeli chcesz ją przedłużyć lub skrócić to przeciągasz czerwoną kropkę oznaczającą początek.

1 Like

Pan prosi, pan dostaje :wink: . Tak serio to nie miałem innej weny na ten moment, więc poprowadziłem to tak.



Krótki opis: Start ze Świdnicy, przeszło 50 kilometrowy dojazd do Wałbrzycha, po drodze Przełęcz Walimska od strony Pieszyc i podjazd Nowa Wieś od strony Zagórza Śląskiego.

image
W Wałbrzychu runda o długości 17,3 km. Poprowadzona głównymi drogami wokół miasta z dwoma wyróżniającymi się podjazdami, Glinik i na ulicy Mieroszowskiej.
image
image
Jeszcze na kilometr przed końcem rundy mamy taki malutki hopek o długości 330 m i nachyleniu 3,3 % (maksymalnie 5,5 %). Linia mety na szerokiej trzypasmowej drodze.

Łączna suma przewyższeń to niespełna 4700 m.
1 Like

Glinek i Mieroszowska to fajna kombinacja.
Próbowałem jeszcze nanieść na rundę inne walory; tj. by przejeżdżali jak najbliżej Książa, przez Szczawno Zdrój i kończyli przy Starej Kopalni na Wysockiego, czyli 7 km od szczytu Mieroszowskiej (ciekawy finisz, ostatnie 600m przy 4,2%), ale wyszła runda 42 km :smiley:

@Kisik94
może jeszcze nie wszystko stracone i wybiorą Wałbrzych zamiast Plaches des Belles Filles? :wink:

To może coś takiego ?

Robimy wielką zrzutę, każdy aktywny na forum daje po 200 zł, może styknie :wink: .

1 Like

Skoro był Wałbrzych, to jeszcze zaproponuję trasę ze swoich okolic, czyli Wieliczki. Tutaj na Pogórzu Wielickim są podjazdy przypominające Ardeny, a sieć dróg jest na tyle bogata, że można robić różne konfiguracje tras wyścigów. W dodatku atutem Wieliczki jest dobra logistyka komunikacyjna poprzez niedalekie lotnisko w Balicach i autostradę tuż obok miasta. Przygotowałem dwie trasy wyścigu. Jedna łatwiejsza, druga trudniejsza.

Trasa łatwiejsza:


Start w Niepołomicach, później przeszło 30 km dojazd do rundy i owa runda, na której wyróżniłem 3 podjazdy. Na przeszło 3 kilometry przed końcem rundy jest jeszcze króciutki hopek liczący 570 m i 3,9 % nachylenia. Meta po 0,5 km zjazdu.

image
image
image
Miejsce mety:

Trasa trudniejsza:


Start ponownie w Niepołomicach ale dojazd do pętli nieco dłuższy i zawierający podjazd w Biskupicach, który jest w łatwiejszej rundzie. Wyróżniłem 4 podjazdy i to co najważniejsze, meta na lekkim wzniesieniu i uwaga, po bruku ! :smiley: . Usytuowana obok kopalni soli.

image
image

image
Miejsce mety (to jest początek pierwszego podjazdu na pętli, 280 m 4,2 %):

Nie ukrywam, że to jest jedno z moich kibicowskich sportowych marzeń, by gościć prawie u siebie, kolarską elitę z całego świata i pewnie wtedy wziąłbym urlop i niemal codziennie stał gdzieś na rundzie :smiley: . Jak przysiądę po dzisiejszym etapie TdF, to może jeszcze swoją trasę czasówki wrzucę.

1 Like

Na koncie twitterowym La Flamme Rouge są profile projektów tras MŚ zbliżone do trasy w Martigny. Jest też projekt polski z podjazdem na Stóg Izerski (nie w całości)
Poniżej projekt MŚ w Świeradowie Zdroju + inne projekty (część, bo jest tego więcej, niestety tylko profile bez map):


Chociaż na tym profilu widzę że na drugim okrążeniu jest błąd (nagle podjazd ma 5 km i 920 m npm. czyli tyle ile prawie do górnej stacji kolejki co jest niemożliwe bo ślepa droga). Linia mety też mogła by być w ciekawszym miejscu np. na podjeździe ulicą Sienkiewicz i Strażacką (powyżej dolnej stacji gondoli na Stóg, duży szutrowy parking), choć ja bym zmodyfikował ze względów logistycznych i puścił kolarzy zamiast ulicą Sienkiewicza to Zakopiańską (procent podobny i końcówka na ul. Strażackiej chyba nawet trudniejsza by wyszła).
http://www.altimetr.pl/podjazd-swieradow2.html
Wtedy pętla miała by dwa podjazdy (Strażacka, Stóg Izerski) i była by chyba krótsza od tej na profilu.
Mimo wszystko fajnie że ktoś sobie przypomniał o tym zapomnianym podjeździe z na Stóg Izerski z Czerniawy Zdrój.
http://www.altimetr.pl/stog-izerski.html
Droga oczywiście na tym podjeździe chyba już tylko na rower MTB ze względu na zniszczenia (wyrwany asfalt na całej szerokości drogi w niektórych miejscach) i brak jakichkolwiek remontów (droga oczywiście należy do nadleśnictwa więc nawet gmina gdyby chciała remontować to chyba nie może bez zgody Lasów Państwowych)
1 Like

Kto zapomniał ten zapomniał :smiley: . Myślę że ten drugi podjazd na Stóg Izerski ma tylko dane źle wpisane, bo niczym na profilu nie różni się od pozostałych.

Mapki są tylko trzeba szukać :wink: .

https://www.la-flamme-rouge.eu/maps/viewtrack/374207

1 Like

No tak możliwe, ale to tylko na oko jak nie widzę mapy, stąd moja uwaga.
PS. Tak teraz widzę i zjazd drogą obok ośrodka “Czeszka” i później przez Pobiedną i meta jeszcze przy Biedronce. Nieprzemyślany projekt całkowicie. Zjazd obok “Czeszki” bardzo stromy i niebezpieczny.
http://www.altimetr.pl/stog-izerski2.html
Lepszy jest zjazd tzw. drogą tartaczną (jest asfaltowa)
http://www.altimetr.pl/stog-izerski3.html
W tym przypadku rozumiem bo na mapie nie do końca wiadomo że tam jest asfalt (dla kogoś kto nie zna tej drogi).
Ta pętla wokół Pobiednej też niezbyt bezpieczna i niepotrzebna jak dla mnie (trzeba od razu ze Strażackiej i Zacisze na Sanatoryjną na Stóg po co kombinować).
Meta obok Biedronki przed UM to już całkowite nieporozumienie (do tego nie centrum Świeradowa i nie jakaś reprezentacyjna część miasta i miejsca bardzo mało).

Trudniejsza pętla w rejonie Wieliczki byłaby, gdyby wykorzystać Ochojno, ale z drugiej strony, potem Świątniki taką boczną drogą prowadzącą do rynku, zjazd do Sieprawia, podjazd na Gorzków i potem na Sierczę, za Grabówkami zjazd do Zbydniowic i znowu Ochojno / to jest chyba najtrudniejszy podjazd w tym rejonie i stosunkowo długi i stromy/. A na ostatnej rundzie jak na Kopernika byłoby za wąsko, to zrobić metę tak jak zawsze na lekkim podjeździe pod kopalnię.
Dojazd z Niepołomic można sobie darować.

Na ogół jakiś dojazd się robi, dłuższy bądź krótszy :stuck_out_tongue: .

Dobra, mam TdF na konkurs legruppetto.
Trochę jednak pozmieniałem z pierwotnego konceptu.
Tylko jeden etap w Pirenejach, spory nacisk na Masyw Centralny, tylko jeden podjazd pow. 2000m (meta w la Plagne, 2070 m npm), 37 premii górskich HC, 1. i 2. kat. (to jest akurat bardzo dużo; normalnie na TdF nie przekracza się 30, w poprzednim konkursie był limit 33, tutaj jedynym limitem jest zdrowy rozsądek) i czasówka z 13,4 km po brukach :smiley:

1. Brest CLM 9,80 km


2. Brest -> Menez Hom 153,12 km

3. Quimper > Guingamp 178,17 km

4. Saint-Brieuc > Granville 203,33 km

5. Caen > Rouen 207,45 km

6. Dieppe > Arras 145,90 km

7. Viesly > Valenciennes CLM 43,21 km

8. Saint-Quentin > Verdun 227,89 km

9. Nancy > La Mauselaine 237,16 km

Jour de Repos (Pau)

10. Oloron-Sainte-Marie > Col de Tramassel 117,39 km

11. Lourdes > Pamiers (Aérodrome) 184,81 km

12. Foix > Béziers 202,07 km

13. Montpellier > Aérodrome de Florac - Sainte-Enimie 218,73 km

14. Alès > Aubenas 170,59 km

15. Jaujac > Croix de Bauzon CLM 21,39 km

16. Aubenas > Les Estables 136,63 km

Jour de Repos (Valence)

17. Valence > Saint-Pierre-de-Chartreuse 206,03 km

18. Grenoble > Chambéry 156,97 km

19. Albertville > La Plagne 2000 123,40 km L’ ÉTAPE DU TOUR

20. Albertville > Les Saisies 144,17 km

21. Pontault-Combault > Paris (Champs Élysées) 133,61 km

Mam trochę ponad miesiąc na zrobienie mapy, opisów po francusku i grafikę dodatkową.

3 Likes

Brakuje soczystej płaskiej czasówki 35-40 km(mogłaby być zamiast tej 1)

Przecież jest soczysta, plaska czasówka (po brukach) - etap 7.