Tour de France 2018 - sprawa Froome'a

doping
tour-de-france

#282

Może to wytłumaczę. Bo naprawdę dziwne że są tu jakieś wątpliwości. Czyli:
Ustalono że po (magicznym) uwzględnieniu odwodnienia że Froome miał nie 2000mg ale 1428mg salbutamolu w próbce. Jako granicę po której mamy do czynienia z testem pozytywnym uznano 1200mg a nie 1000 ze względu na magiczny bufor z magicznymi wskaźnikami.
Czyli Froome przekroczył dozwoloną granicę o 228mg. (1428-1200). Według samej WADA.
Posługując się nową granicą czyli 1200 a nie 1000 wyznaczamy procenty:
228/1200 = 0,19 czyli 19%
Froome przekroczył i tak podwyższony dla niego limit o 19%
Gdyby limit nie był podwyższony to byłoby 43%
Gdyby nie uwzględniono odwodnienia oraz nowego limitu byłoby to 100% (zgodnie z oryginalnymi ustalenianiami)

Ale tak czy siak przekroczył Czy będziemy liczyć po swojemu czy po wadowskiemu.
Wynik był pozytywny. WADA uznała że Froome mógł tak mieć mimo że nie przeprowadzono badań, którym powinien się poddać.
(nie poddał się ponieważ pewnie choćby się zesrał to za pomocą wdychania nie byłby w stanie się zbliżyć do 1000mg a co dopiero do 2000)
Słowem cyrk.
Ale ludziom to pasuje.


#283

Ale Ty potrafisz sie “slizgac” w odpowiedziach .
Pytam wyraznie ; czy Ty ku…wa WIERZYSZ ze one sa wszystkie chore , a nie pytam czy w jakich one biora dawkach !!!
Sorry , ale jak wiekszosc kolegow tutaj twierdzi , dyskusja z Toba to strata czasu.

Przepraszam czytelnikow za wulgaryzm , ale juz zwyczajnie nie wytrzymalem …


#284

Przyznam szczerze, że Twój wpis jest tak emocjonalny, wulgarny i chaotyczny, że nie bardzo wiem o czym mówisz. Domyślam się, że pijesz do norweskich narciarek, tak?

No więc ja napisałem już ileś komentarzy temu i pewnie to powtórzyłem kilka razy, że ONE NIE SĄ CHORE NA ASTMĘ i NIE MUSZĄ BYĆ CHORE NA NIC. Bo biorą DOZWOLONE DLA WSZYSTKICH LEKI.


#285

Dla rozluźnienia atmosfery dowcip:

Przychodzi Froome do lekarza:
- Jestem chory na astmę, proszę o zaświadczenie
- Ok, zaraz pana zbadam
- Nie trzeba, mam prawnika


#286

Jakbyś kogoś interesował, oświadczenie WADA na ten temat (po angielsku).


#287

W sumie nic nowego poza tym że WADA całą odpowiedzialność zrzuca na UCI.
Zostało potwierdzone że dopiero po cynku do prasy w ogóle zaczęto coś robić. Tekst sugeruje że UCI właściwie było już po słowie ze Sky. Potem UCI prowadziło sprawę a WADA właściwie nie miała za wiele do powiedzenia.
Czyli Lapparient zwyczajnie pieprzy i jest kluczowym kolesiem, który najpierw miał po cichu a potem musiał w świetle kamer doprowadzić do oczyszczenia Frooma.
Tak jak sugerowałem przed TdF wszystko było już załatwione ale ktoś tam jeszcze się opierał. Z tekstu można wnosić że to WADA właśnie. Dopóki jej nie sypnięto kasą albo jakoś inaczej nie przekonano żeby przyłączyła się do tego cyrku.
Gdzie okazało się że w kolarstwie do tej pory nie było większych problemów z salbutamolem. Tylko 4 przypadki z tego 3 zakończone jakimiś karami.

Froome przegiął na maksa ale wszyscy uznali że jest to historia wyjątkowa i tak mogło się stać chociaż nie przeprowadzono CPKS. Podczas tamtego etapu Froome miał mieć większe problemy z astmą, dodatkowo był chory, no i jeszcze się odwodnił.
Jak się okazuje świetna mieszanka by przyjechać z najlepszymi.