Transfery drużyn Pro Tour!

transfery
#2604

Martinez przedłuża kontrakt z EF do 2022.

#2605

To może być w końcu czas Vaughtersa. EF organizacyjnie wyglądają coraz lepiej, według pcs mają już 15 zakontraktowanych zawodników na przyszły sezon. Świetnie przygotowani do jazdy na czas, młodzi kolarze jak Martinez się rozwijają, a starsi jak Clarke albo zagubieni jak Bettiol znowu o sobie dają znać i osiągają dużo lepsze wyniki niż w poprzednich latach. Jakbym miał wybierać pracodawcę między EF a np takim Trekiem to Ci pierwsi wyglądają dużo lepiej na ten moment. No ale prawdziwa weryfikacja nastapi dopiero na klasykach i gt

#2606

EF zrobiło w tym roku nawet mały postęp jeśli chodzi o barwy strojów ale muszą całkiem zerwać z tym badziewiem by zrobić poważny krok naprzód :stuck_out_tongue:

1 Like
#2607

Sama liczba 15 zakontraktowanych kolarzy właściwie niewiele znaczy- większość zespołów jest w podobnej sytuacji.
Na plus, że w tej 15-tce jest praktycznie wszystko, co najlepsze w tegorocznym składzie ekipy, więc można być spokojnym, że drużyna nie będzie osłabiona.

#2608

Według irlandzkich źródeł, Sam Bennett, od przyszłego sezonu ma występować w Katushy!!! Czy to dobra droga???:thinking:

#2609

Jeżeli chcę wygrywać etapy na Turze to bardzo dobry ruch, bo Sagan jest priorytetem Bory, a Ackermann to Niemiec i jest ważny dla drużyny.
W tym roku Bennett może liczyć tylko(o ile ją dostanie) na Vuelte.

#2610

Oczywiście, że tam będzie jednym z liderów, tylko, że ostatnio słabo w tej drużynie prezentowali się sprinterzy!!! Ogólnie Katusha obniżyła mocno loty!

#2611

Jeżeli masz na myśli rozprowadzających to Bora oczywiście oferuję dogodniejszych pomocników.
W Katushy ostatnio nie ma ciekawych wyników, Bennett byłby dobrym wzmocnieniem.
Do pomocy na sprinty miałby takich kolarzy jak: Zabel, Politt, Haas, Haller.

#2612

Szkoda że CCC się nim nie zainteresowało…

#2613

W sumie słuszny wniosek - z tym że trzeba pamiętać, że prawomocny głównie dlatego, że dość kiepską mieli politykę kadrową. Purito zupełnie nie udało się zastąpić i chyba nawet takiej próby nie było. Kristoff/Kittel - teoretycznie - nie powinno było być różnicy w jakości, a - mimo lekkiego obniżenia lotów Aleksandra - różnica gigantyczna. Marcel się całkiem posypał. Zakarin też nie miał ostatnio najlepszej passy. Nawet Spilak w Szwajcarii nie wymiata. W tej sytuacji - Katiusza po prostu dziaduje i jedynym pozytywem jest chyba tylko Politt. Poza tym - kilku zawodników z dużym potencjałem albo choruje, albo się w kraksy ciągle łapie.

1 Like