Literatura Kolarska


#41

W książce o Anquetilu jest całkiem sporo o dopingu. Fotheringham w swoim biografiach, w tym Merckxa, również podchodzi do spraw obiektywnie. Ale nie spodziewaj się relacji jak z raportu USADA, relacji Voeta czy wspomnień Hamiltona :wink:

BTW wszystkie tematy o książkach, połączyłem w jeden wspólny - kolejna funkcja, która wróciła wraz z nowym silnikiem forum :slight_smile:


#42

Powiedziałbym nawet, że wątek dopingowy należy w książce Friebe do najciekawszych, może dlatego, że o rywalizacji Kanibala z Gimondim, Ocaną czy De Vlaeminckiem człowiek czytał już w dziesiątkach innych źródeł, a grzeszki dopingowe Eddy’ego były dyskretnie pomijane. Friebe sprytnie unika własnej oceny postępowania swojego bohatera. Przedstawia tylko opinie swoich rozmówców.
Charakterystyczne jest to, że w momencie wpadki Merckxa w Savonie stanęło za nim murem całe środowisko kolarskie (kolarze debatowali nawet nad rozpoczęciem strajku protestacyjnego), minister spraw zagranicznych Belgii wystosował notę protestacyjną do rządu włoskiego, a Merckx chodził w glorii “skrzywdzonego bohatera”. Dziś trudno to sobie wyobrazić. Zresztą karą za wpadkę był miesięczny zakaz startów, a stosowano też kary 2-tygodniowe.
Potem wielokrotnie w książce wraca wątek “traumy”, jaką “biedny” Eddy przeżył w Savonie :slight_smile:


#43

Ktoś czytał Cycling Anthology? Warto zakupić?


#44

Warto! Takie kolarsko-pisarskie the best of i nie trzeba mówić nic więcej :slight_smile:


#45

No to czas sobie sprawić prezent świąteczny. Dzięki wielkie :wink:


#46

A który tom kupujesz?


#47

Zacząłem od pierwszego.


#48

czy ktoś posiada “Tytanów szos” K.Wyrzykowskiego i miałby zamiar odsprzedać?


#49

Jest czasem na Allegro. Ceny albo wysokie, albo absurdalnie wysokie, ale chyba inaczej się już nie da.


#50

na allegro też widuję, ale ceny rzeczywiście bywają odstraszające. dlatego liczę na jakąś dobrą duszę na forum :slight_smile:


#51

Znajomy rok temu znalazł na targu w Katowicach, za jedyne…5 zł. Sam szukałem w wielu miejscach, niestety zostało tylko Allegro :/


#52

zapłaciłem 69zł. Liczę że to nie nazbyt wygórowana cena…

Mam też prośbę- czy moglibyśmy wspólnie zrobić listę tytułów po polsku?
Nie będzie tego chyba strasznie dużo, a chciałbym wiedzieć czego mi brakuje…

żeby nie zamulać zacznę sam:

“Wyścig Pokoju” wyd. Sport i Turystyka
“Welodrom w blasku złota” Bogdan Tuszyński (w sumie to taka broszurka)
“Złota księga kolarstwa światowego” B. Tuszyński
“Mój powrót do życia” Lance Armstrong
“Liczy się każda sekunda” L. Armstrong
“Wojna Lancea Armstronga” Daniel Coyle
“50 razy Tour de Pologne” B. Tuszyński
“Eddy Merckx Kanibal” Daniel Friebe
“Wyścig Tajemnic” Tyler Hamilton i D. Friebe
“Rowerem do Europy” wywiad z R. Szurkowskim
“Być Liderem. Bohaterowie Stadionów”
“Co ukrywa Lance Armstrong? Tajemnice LA” Pierre Ballester, David Walsh
“Wszystko albo nic” Jan Ullrich, Hagen Bossdorf"
“Sport w służbie Polityki” Jakub Ferenc
“Tytani Szos” Krzysztof Wyrzykowski

Bardzo ale to bardzo proszę o podawanie następmych tytułów

Miłego weekendu :slight_smile:


#53

“Wyścig kłamstw” Juliet Macur
“Tour de France jako przedstawienie kulturowe” Jakub Papuczys
“Szkoła życia” M.Włoszczowska
“Pchamy pchamy” J&W
“Oszustwo niedoskonałe. Jak zdemaskowałem LA” D.Walsh
“Ukryta przewaga” T.Danielson
“Wyścig Pokoju. W dokumentach władz partyjnych i państwowych 1948-1989” Artur Pasko

i pewnie wiele innych…

miała się ukazać autobiografia Grzegorza Gwiazdowskiego, na razie jednak zrobiła się cisza.
J.Papuczys, który napisał wyżej wspomnianą książkę o TdF, w jej zakończeniu, zaznaczył natomiast, że jest ona niejako wprawką przed napisaniem podobnej pozycji o Wyścigu Pokoju.


#54

O tak, zapomniałem o Mai a “Pchamy, pchamy” traktuje bardziej jako ogólnosportową, ale z braku laku, można ją dopisać :smiley:
Mam pytanie- jakie jest Wasze zdanie o książce Papuczysa? Warto kupić?


#55

kupić na pewno warto.
po pierwsze analizuje fenomen kulturowy TdF z punktu widzenia performatyki (dowiedziałem się, że jest taka nauka), czyli opisuje wyścig jako przedstawienie. może to być miejscami nudne i przyciężkawe, kiedy uderza w akademickie tony, ale generalnie trafia w punkt.
po drugie opisuje proces powstawania wyścigu i dlaczego musiał zostać powołany do życia. na podstawie historii Europy i Francji drugiej połowy XIX i początku XX wieku i przemian i procesów społecznych robi to całkiem nieźle. wszystkie historie TdF niby opisują te początki, ale robią to dość pobieżnie i bez głębszej analizy, a tu można się czegoś nowego dowiedzieć. jedynie we francuskich źródłach, najczęściej akademickich, można znaleźć lepsze i bardziej pogłębione analizy historyczno-społeczne TdF.

słabą stroną jest natomiast strona czysto kolarska. autor niby ogląda wyścigi i niby się interesuje, ale zdarzają mu się podstawowe błędy jeżeli chodzi o zawodowe ściganie.


#56

czytałem w lipcu.
tych błędów rzeczowych jest niestety mnóstwo.
weźmy zdanie:

“W jednej ze scen dokumentalnego filmu CHASING LEGENDS, opowiadającego o Tourze 2009, Rolf Aldag - niegdyś znakomity kolarz, a wówczas menadżer grupy Sky, jadąc samochodem zobaczył zarysy szczytu l’Alpe d’Huez, na który tego dnia usytuowana została etapowa meta.”
Twierdzenie co najmniej potrójnie nieprawdziwe, gdyż:

  • grupa Sky nie istniała w 2009 roku
  • Rolf Aldag nigdy nie był jej menadżerem (nie mówiąc o tym, że wyśmienity to on też nie był)
  • TdF 2009 nie przejeżdżał przez l’Alpe d’Huez.

Często też koloryzuje fakty, jak np. z Hamiltonem walczącym o zwycięstwo w 2003 (tym bardziej, że napisał, że to było w roku 2005, a TdF niby ogląda od 2004…) czy jazdą Robica w 1947…

Na pewno interesująca lektura, porządkuje i poszerza moją dotychczasową wiedzę i przemyślenia, ale te wszystkie drobne błędy rzeczowe i koloryzowanie faktów troszkę niestety ogranicza zaufanie co do wartości meritum tej książki.

Z drugiej strony, można półżartem powiedzieć, że tekst ten jest autoteliczny, czyli pisząc o nośności wszelakich narracji u zarania TdF, autor sam ten potencjał do wykazania swoich tez wykorzystuje :stuck_out_tongue:


#57

Książki o TdF nie czytałem, ale jeśli interesuje was historia kolarstwa i zmiany zachodzące w sporcie, a także zmiany jakie sport wywiera na społeczeństwo, to polecam “Sweat of Gods”.


#58

“Kronika wielkiego wyścigu” - K.Małcużyński, Z.Weiss 1952
“Zlata kniha cyklistiky” - R.Bakalar, J.Cihlar 1984, Złota Księga Kolarstwa
“100 lat kolarstwa polskiego i WTC” - B.Tuszyński 1986
“Od Dynasów do Szurkowskiego” - B.Tuszyński 1986
“Wyścig Pokoju 1948 - 1988” - B.Tuszyński 1989
“50 razy Tour de Pologne” - B.Tuszyński 1993
“Wyścig Pokoju 1948-2001” - B.Tuszyński, D.Marszałek 2003
“100 lat Tour de France” - Dulius Klasing Verlag 2003, wydanie niemieckie
Mini seria - “Historia kolarstwa polskiego Tour de Pologne” 2014
Mini seria - “Kolarstwo szosowe M.Polski, M.Świata, Igrzyska Olimpijskie” 2014
“Tour de Pologne - kulisy i emocje”, album ze zdjęciami 2015
Trzy ostatnie pozycje Wydawnictwo LangTeam.


#59

Którą z poniższych książek polecilibyście jako lekturę na wakacje? Którą najbardziej?
Szczerze przeczytałbym wszystkie ale mój budżet i plecy by chyba tego nie udźwignęły, a wolałbym uniknąć rozczarowania czytania kolejnej hagiografii.

William Fotheringham - Racing Hard
William Fotheringham - Half Man, Half Bike (Merckx)
William Fotheringham - Fallen Angel (Coppi)
Paul Howard - Sex, Lies and Handlebar Tape (Anquetil)
Richard Moore - Slaying the Badger (TdF 1986)

Z góry dzięki za pomoc! :slight_smile:


#60

Racing Hard - to zbiór artykułów o Tour de France, doping się oczywiście przewija, ale nie zajmuje szczególnego miejsca. rowery.org/2014/06/26/creme-de-l … nikarstwa/
Half Man, Half Bike - jest sporo o dopingu, afera z Savony jest rozebrana na czynniki pierwsze. Podobnie inne wpadki Kanibala. rowery.org/2014/06/26/creme-de-l … nikarstwa/
Fallen Angel - Koks jest wspomiany i omówiony. rowery.org/2014/12/21/starcie-tytanow-szos/
rowery.org/2014/10/07/biografia- … ionissimo/
Sex, Lies and Handlebar Tape - dużo i bez ogródek o koksie, ale styl pisania najmniej przyjemny ze wszystkich rowery.org/2014/04/26/seks-koks-i-rowery/
Slaying the Badger - nie było chyba słowa o dopingu. Co najwyżej wypowiedzi Koechliego, jako orędownika walki ze wspomaganiem w sporcie. rowery.org/2014/12/21/starcie-tytanow-szos/

Miłej lektury :slight_smile: